22 stycznia 2014

ROŚLINNE CIASTO CZEKOLADOWE | bez cukru, jajek i mąki

Skoro mamy już domową polewę czekoladową przyszedł czas na absolutnie przepyszne, równie czekoladowe i zdrowe, w 100% roślinne ciasto, upieczone bez grama mąki... Tak, to jest możliwe :) Można upiec ciasto, które nie dość, że będzie bardzo smaczne to na dodatek nie zaserwuje nam 100 mln tysięcy kalorii prosto w pośladki ;) Zapraszam Was serdecznie do spróbowania...

ciasto z czerwonej fasoli Dziki Naśladowca
fot. Marta Szczygłowska, https://www.facebook.com/Photo.Coaching.Polska


ciasto roślinne Dziki Naśladowca
fot. Marta Szczygłowska, https://www.facebook.com/Photo.Coaching.Polska

ROŚLINNE CIASTO CZEKOLADOWE | bez cukru, jajek i mąki
inspirowałam się przepisami na ciasto oraz muffiny Dietetycznych Fanaberii

Składniki:
na średniej wielkości foremkę, pieczemy w 180 st. przez ok. 30/35 min

- 2 puszki czerwonej fasoli
- 2 bardzo dojrzałe banany
- 4 łyżki melasy buraczanej lub więcej, trzeba spróbować masy i znaleźć "ten" moment odpowiedni dla siebie
- 4 łyżki kakao lub karobu (sproszkowana mączka z chleba świętojańskiego, zamiennik kakao dla alergikóe lub osób, którym karob po prostu bardziej smakuje ;))
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- przyprawy: cynamon, kardamon
- suszone owoce: jeżeli macie ochotę możecie dodać do ciasta suszone owoce, ja dodaję żurawinę, którą chwilę wcześniej zalewam wrzątkiem żeby usunąć choć trochę cukier i olej, którym jest traktowana *
- wiórki kokosowe lub prażone płatki migdałowe do posypania
- domowa polewa czekoladowa z tego przepisu (polewa nie jest koniecznością, ciasto bez niej także jest przepyszne)
- Oli Oli do wysmarowania formy lub inny dobry tłuszcz **

Fasolę dokładnie płuczemy i odsączamy na sicie. Piekarnik rozgrzewamy do temp. 180 st. Wpierw miksujemy fasolę, następnie dodajemy "pokruszone" banany, znów miksujemy. Do tak przygotowanej masy dodajemy resztę składników (oprócz suszonych owoców jeżeli chcemy je dodać) i miksujemy na gładką masę. Na sam koniec dorzucamy owoce, a całość delikatnie mieszamy i przekładamy do nasmarowanej tłuszczem formy.

Pieczemy ciasto (termoobieg) przez ok. 30/35 min, a na 10 min przed końcem możemy zmienić opcje pieczenia na podgrzewanie od dołu (ciasto jest w środku wilgotne więc zależy na na tym żeby spód dobrze się upiekł). Upieczone ciasto zostawiamy w piekarniku do wystygnięcia.

W między czasie przygotowujemy domową polewę czekoladową z tego przepisu, którą polewamy ostygnięte ciasto. Całość posypujemy wiórkami kokosowymi lub płatkami migdałowymi. Gotowe!

ciasto roślinne Dziki Naśladowca
fot. Marta Szczygłowska, https://www.facebook.com/Photo.Coaching.Polska

38 komentarzy:

  1. melasa buraczana.... skąd wziąć/(jak zrobić?) takie coś, bo nie bardzo wiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. annmag melasa buraczana to naturalny słód, taki jak np. syrop z agawy, można go kupić w sklepach ze zdrową żywnością oraz... w Lidlu :) wygląda (ta lidlowa) dokładnie tak: http://www.jakpomasle.pl/poradnik-domowy/melasa-czyli-syrop-buraczany/

      Usuń
  2. dzięki:) człowiek uczy się całe życie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki za przepis, spróbuję zrobić to ciacho ;] i będę zaglądać - szczególnie na słodkości 'nie udaerzające 100mln kalorii w pośladki' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja dziękuję i zapraszam, w takich słodkościach się specjalizuję ;)

      Usuń
  4. Wielkie dzięki za zmianę czcionki :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już prawie rok minął odkąd się poznałyśmy... ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Super! Ktoś się zorientował czym jest baza? :)

      Usuń
  6. ale pyszniaste wyszło:-) dałam 5 lyzek melasy karobowej i cynamon do polewy,rozpływalam sie z rozkoszy.dziekuje pieknie za przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja dziękuję za te wspaniałe wieści :)

      Usuń
  7. Ciasto upieczone... ale klapnęło mimo to i tak pyszne z karobem. Nie udało mi się poczekać do całkowitego wystygnięcia i zjadłam ciepły pierwszy kawałek. Ciasto było troszkę mokre w środku czy to oznacza że 35 min w moim piekarniku to za krótko??? Kasia J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, myślę, że było mokre dlatego, że jadłas je jeszcze ciepłe, nie zdążyło stężeć, ale najważniejsze, że smakowało ;) następnym razem potrzymaj je z 40 minut (ja pod koniec każdego pieczenia, ciast czy też pasztetów na ostatnie od 5 do 15 min w zależności co to włączam pieczenie od dołu :))

      Usuń
  8. czy zamiast melasy buraczanej moze byc melasa trzcinowa? u mnie w miescie jest maly wybor:(
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, jasne, że tak, melasa buraczana pasuje po prostu do smaku kakao, możesz użyć miodu, ksylitolu, syropu z agawy, a nawet syropy z daktyli :)

      Usuń
  9. Dziki:) ciasto wyglada baaardzo apetycznie no i jak "nie idzie w posladki":) to jest moim nr 1:) na liście "have to do"- ale czy zamiast fasoli mozna uzyć puree z dyni albo czegos innego? (nie moge jesc fasoli;/)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, dynia może by i się nadała, ale musiałaby byc bardzo sucha, a takiej gwarancji nie masz :/ jest jeszcze alternatywa w postaci fasoli adzuki może taka alternatywa za jakiś czas się pojawi :)

      Usuń
  10. Co sadzisz o zastapieniu fasoli z puszki, ugotowaną suszoną fasolą? Czy wg Ciebie wyjdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że to bardzo dobry pomysł, trzeba uważać żeby fasola się nie rozgotowała

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciasto upieczone, smaczne, ale dla mnie za bardzo fasolowe wiec już myśle nad zmienioną wersją. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! może za mało kakao? mam wrażenie, że w moim fasoli prawie nie czuć za to jest baaardzo czekoladowe :)))

      Usuń
    2. Miałam małe banany i było chyba za mało bananów w stosunku do fasoli, bo konsystencja tez była zbyt fasolowa :) a czekoladowe było baaaardzo i mimo wszystko smaczne.

      Usuń
    3. na mnie to ciasto zawsze "działa" :)

      Usuń
    4. Całkiem przypadkiem miałam okazję spróbować. Potwierdzam, że działa:) Byłam pod mocnym wrażeniem tego ciasta. Blog juz dodałam do ulubionych i posłałam znajomym:) pozdrawiam.

      Usuń
  13. Polecam wypróbować fasolę czarną suchą! Ma cudny słodkawy smak i jest idealna moim zdaniem do tego ciasta. Bo nie smakuje jak fasola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda! na ciasta fasolowe jest szał, bo konsysntencja puszysta jak na mące, a znacznie zdrowsza! polecam :)

      Usuń
  14. a jak nie mam termoobiegu to jak długo powinnam piec ciasto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że tyle samo czasu góra/dół, ale obserwuj

      Usuń
  15. Zrobiłam według przepisu i głupia ja, dodałam te 2 łyżeczki sody...ciasto jest słone i piekące :( zdecydowanie wystarczy jedna łyżeczka i to niepełna...

    OdpowiedzUsuń
  16. pyszne roślinne brownie! polecam również to z batata, niesamowite w smaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szykuje sie na nie już od jakiegoś czasu :)

      Usuń
  17. Próbowałaś piec to ciasto ze świeżą żurawiną?
    Czy za dużo wilgoci przejdzie do ciasta?

    OdpowiedzUsuń
  18. dzięki za przepis, spróbuję zrobić to ciacho ;] i będę zaglądać - szczególnie na słodkości 'nie udaerzające 100mln kalorii w pośladki' ;)

    OdpowiedzUsuń