20 stycznia 2014

POLEWA CZEKOLADOWA | domowa, naturalna i bez cukru

Czy czekolada może być słodka i gęsta nie zawierając ani grama białego rafinowanego cukru oraz uwodornionych tłuszczów trans? Czy możemy w końcu uwierzyć w jej lecznicze właściwości i w pełni wykorzystać ten magnez, którym z reguły pocieszamy się kończąc tabliczkę? :) Otóż TAK!

Podaję Wam przepis na polewę czekoladową, którą ze spokojem możecie polać Wasze zdrowe, bezcukrowe ciacho, na które przepis pojawi się już za kilka dni, albo inne słodkości wymagające polewy czekoladowej, mniaaam!

polewa czekoladowa Dziki Naśladowca
fot. Marta Szczygłowska, https://www.facebook.com/Photo.Coaching.Polska


POLEWA CZEKOLADOWA | domowa, naturalna i bez cukru 
inspiracją  do stworzenia tego przepisu były materiały kulinarne Akademii Witalności

Składniki:
z podanej ilości otrzymamy ilość polewy potrzebną na średniej wielkości ciasto 

- 2 łyżeczki nierafinowanego oleju kokosowego dobrej jakości
- 2 łyżeczki melasy buraczanej
- 4 łyżeczki kakao lub karobu
- opcjonalnie jeżeli chcemy wzbogacić smak i lubimy przyprawy dodajemy łyżeczkę cynamonu i szczyptę kardamonu

Na małą patelnię wrzucamy wszystkie składniki. Na bardzo, bardzo małym ogniu całość podgrzewamy i cierpliwie mieszamy. Kiedy polewa będzie miała już płynny charakter polewamy nią ciasto i dekorujemy zanim zaschnie. Resztę skrupulatnie zeskrobujemy z patelni oraz łyżeczki, którą mieszaliśmy polewę i ładujemy do buzi bo jest pyyyyszna!



20 komentarzy:

  1. polewa jest oblędna :-) skusilam sie na cynamon i melase karobowa- pychotka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo :) wlana do foremek i włożona do lodówki daje nam idealnie pyszne i zdrowe czekoladki :)

      Usuń
  2. Witam. Czy polewa gotowa powinna się "lać" czy być bardziej kleista.Mam nadzieję że wiadomo o co mi chodzi :)? Zrobiłam ją dzisiaj ale mam taką świecącą papkę. Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, hej, tak polewa jest bardziej "lejąca", ale też bez przesady, mozliwe, że dałaś za dużo oleju kokosowego, jest jeszcze inny sposób na polewę, ale o tym wkrótce :)

      Usuń
  3. A może za bardzo podgrzałam składniki? Mogę zrobić tą polewę w tak zwanej kąpieli wodnej? Miseczka ze składnikami w głębszym naczyniu wsadzonym do wrzątku?? Co Ty na tą metodę? Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że na pewno warto spróbować :) daj znać jak wyszło!

      Usuń
  4. Witam!
    Drugi raz robiłam polewę i "nici" wychodzi mi papka a nie polewa fakt że w smaku obłędna ale cóż z tego jak nie mogę nic nią polać... Olej kokosowy mam rafinowany co prawda ale to chyba nie powinno mieć wpływu na to. Muszę używać rafinowanych olejów ze względu na maleńką pociechę. robię tak jak w przepisie ale konsystencja nie przypomina polewy. Dajesz czubate łyżeczki karbu czy płaskie?? Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, raz też mi się nie udało, ale to dlatego, że dałam za dużo oleju. Byc może rzecz jest w tym, że olej jest rafinowany. Nigdy takiego nie uzywałam więc nie jestem pewna, spróbuj dodać więcej kakao? Pozdrawiam

      Usuń
  5. Witam!
    Robiłam polewę już kilka razy i za każdym razem klapa. Chyba nie jest mi pisana. Można powiedzieć że raz się "udała" jak dolałam troszkę gorącej wody. Olej którego używasz ma konsystencję stałą? Czy mogłabym ewentualnie czymś innym zastąpić olej kokosowy??? Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasia, w tym wypadku oleju kokosowego nie da się niczym zastapić, ten, którego uzywam ma konsystensję taką jaka panuje pogoda (olej kokosowy rozpuszcza się pod wpływem ciepła natychmiast). Coż mogę powiedzieć, próbuj dalej, albo poszukacj alternatywnegi przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę będę wytrwała :) i dam znać jak wyjdzie. Póki co testuję kolejne przepisy z Twego bloga i czekam na drugi przepis na polewę , który się ma pojawić. Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. się pojawi na pwno :) tymczasem trzymam kciuki, Twoje zacięcie jest imponujące :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znów podjęłam wyzwanie i po raz chyba 4, chciałam zrobić polewę ale jak wcześniej klapa. Tylko tym razem inna klapa, olej pływał na patelni a z karobu zrobiły się bryłki które nie chciały się rozpuścić. Daję czubate od serca te łyżeczki karobu, może to za dużo?? A mogę melasę buraczaną zastąpić melasą karobową bo buraczana już mi się skończyła i czekam na przesyłkę. Dodam tylko że dalej będę próbować i jak się uda napiszę to wielkimi literami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia jesteś moją idolką. Zamień proszę karob na kakao, a mlasę na syrop z agawy i zobaczymy co się stanie. Proporcje, 1,5 łyżeczki oleju na dwie pełne łyżeczki (może nawet 3) agawy no i 2-3 łyżeczki kakao :)

      Usuń
  10. OGŁASZAM OGŁASZAM !!!! POLEWA WYSZŁA :):):) zarówno i z kakaem i z karobem ! Po prostu ruszyłam makówką i przesiałam kakao a potem karob i bez problemu wyszły obydwie polewy :) Jako że jest późno a zdrowe ciacho będzie pieczone jutro to wylądowały w lodówce no i w moim brzuchu. PYCHOTKA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. nie potrfię sobie objętościowo wyobrazić ile mi tej polewy wyjdzie, jak będę robić ciacho na średniej tortownocy to styknie, czy robić na bogato i od razu z półtorej porcji :D?

    OdpowiedzUsuń
  12. A czy melase buraczana mozna zastpic ksylitolem?

    OdpowiedzUsuń