19 grudnia 2013

KLASYCZNE PIERNIKI W WERSJI WEGE | bez masła, cukru i nabiału

Jak już wcześniej wspomniałam, w tym roku szukałam przepisów na pierniczki bez glutenu (z myślą o pewnej wyjątkowej osobie, dla której chciałam je upiec :)) oraz drugiego, bardziej klasycznego. Jak zwykle z pomocą przyszła mi Jadłonomia, która zainspirowała to takiejże realizacji :)

wege pierniczki Dziki Naśladowca
fot. Michalina Ściborska 


KLASYCZNE PIERNIKI W WERSJI WEGE | bez masła, cukru i nabiału
oryginalny przepis pochodzi od Jadłonomia

Składniki:
pieczemy w 180 st. przez ok. 15 min. 

- 2 szklanki pełnoziarnistej mąki orkiszowej
- 1 łyżka kakao
- 1 łyżka kawy rozpuszczalnej
- 2 łyżki syropu z agawy
- 4 pełne łyżki ksylitolu
- 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
- 2/3 łyżki domowej przyprawy piernikowej z tego przepisu
- łyżka oleju o nieintensywnym zapachu (np. z pestek winogron lub ryżowego)
- 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego rozpuszczonego z trzema łyżkami ciepłej wody
- ok. 1/2 szklanki mleka roślinnego (np. migdałowego)

W młynku do kawy bądź w innym urządzeniu miksującym rozdrobnić siemię lniane i połączyć je z wodą, odstawić. Mąkę, kakao, kawę i syrop z agawy połączyć w jednym naczyniu. Następnie dodać ksylitol, sodę oczyszczoną, przyprawę piernikową, wszystko wymieszać. .

Kolejnym z kroków będzie dodanie oleju, siemienia lnianego oraz mleka roślinnego, aż do powstanie zwartej, "ciastowej" masy ;) Na początku będzie się bardzo kleić (wszystko przez siemię lniane ;)), ale po chwili powstanie zwarta kula.

Piekarnik nagrzewamy do temp. ok. 180 st. Ciasto rozwałkowujemy lub rozgniatamy dłońmi na grubość ok. 0,5 do 1 cm. Następnie wyrajamy kształty pierniczków. Tak jak w przypadku tych bezglutenowych najłatwiej będzie robić to na blasze, na której powędrują do piekarnika (wtedy nie trzeba będzie ich "przenosić" z blatu na blachę tylko foremkę wystarczy "obrać" z pozostałego ciasta).

Kiedy blacha zapełni się wykrojonymi kształtami, wkładamy ją do uprzednio nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 15 min. Tak przygotowane smakołyki, po wystygnięciu wkładamy do szczelnego naczynia i obdarowujemy nimi Najbliższych w dniu Świąt Bożego Narodzenia.






6 komentarzy:

  1. świetny przepis!
    są kruche czy bardziej miekkie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na wierzchu kruche, a w środku miękkie :)

      Usuń
    2. to idealne!
      chętnie spróbuję je zrobić :)

      Usuń
    3. zrobiłam je!
      są dokładnie takie jak napisałaś, kruche z zewnątrz i miekkie w środku :) nie spodziewałam się ,że bez jajek i masła może wyjść coś tak dobrego :)
      polecam przepis!

      Usuń