Sezon wakacyjny można uznać za otwarty J Nie wyobrażam sobie ciepłego weekendu bez naleśników (na przykład takich), albo gofrów (jak te), świeżych owoców, domowej konfitury i tego
pysznego waniliowego serka na bazie tofu. Można go także zapiekać! Z reguły
robię tak na drugi dzień, w sobotę smażę tyle naleśników ile się uda i jemy je
na świeżo, a w niedzielę wszystko co nam zostanie zakręcam i zapiekam, jest pysznie!
| fot. MŚ |